Artykuły

Działalność Związku Młodzieży Wiejskiej na wrocławskich uczelniach w latach 1968-1973

.

Henryk  Bartoszewski

.

Lata 1968 – 1973 to okres szczególny w historii ZMW na uczelniach wyższych i bardzo dynamiczny w działalności studentów ze środowiska wiejskiego. W roku 1968 wprowadzono dodatkowe punkty przy zdawaniu na uczelnie wyższe dla młodzieży ze środowiska wiejskiego i robotniczego mające na celu wyrównać poziom nauczania ze środowiskiem miejskim. Ta premia w postaci dodatkowych punktów spowodowała, że na uczelnie trafiła młodzież nie tylko wybitnie utalentowana, ale też młodzież o dużym doświadczeniu organizacyjnym zdobytym w organizacjach szkolnych i środowiskowych. Sam byłem świadkiem pojawienia się doświadczonego aktywu w środowisku studenckim.
We Wrocławiu najwięcej młodzieży ze środowiska wiejskiego studiowało w Wyższej Szkole Rolniczej, znacznie mniej w kolejności na: Uniwersytecie Wrocławskim, Wyższej Szkole Ekonomicznej, Akademii Medycznej i jednostki na Politechnice.
Przy Zarządzie Wojewódzkim ZMW działała Okręgowa Rada Studencka ZMW którą kierował Andrzej Adamus, zajmująca się m. in. koordynacją działań i zacieśnianiem współpracy między Zarządami Uczelnianymi ZMW. Nowy aktyw, który zasilił ruch studencki w 1968r uzmysłowił władzom organizacji uczelnianych jak niewielką wiedzę o możliwości podjęcia studiów mają uczniowie szkół średnich z małych miast Województwa Wrocławskiego i ościennych. Najbardziej aktywni w tej sprawie byli studenci ze środowiska wiejskiego. Na Wyższej Szkole Rolniczej nowo wybrany Zarząd Uczelniany pod przewodnictwem Wiesława Sowały rozpoczął „kampanię preorientacji zawodowej” i postanowiono objąć nią szkoły średnie Województwa Wrocławskiego, Opolskiego i Zielonogórskiego. Wczesną wiosną 1969r studenci odwiedzili wszystkie technika rolnicze z których absolwenci podjęli studia na WSR Wrocław. W maju po maturach i na początku czerwca absolwenci techników oraz uczniowie klas przedostatnich zapraszani byli na uczelnię w ramach akcji „otwartych drzwi” na zwiedzanie uczelni – wybranych wydziałów, spotkania z władzami wydziałów i ze studentami. Na dwa tygodnie przed egzaminami wstępnymi organizowany był przez Zarząd Uczelniany ZMW kurs przygotowawczy na wyższe uczelnie (wszystkie) prowadzony przez pracowników uczelni. Ta kampania zachęcająca absolwentów szkół średnich do studiowania zyskała duży rozgłos. Za sprawą Okręgowej Rady Studenckiej ZMW w jesieni 1969r postanowiono rozszerzyć ją również na Licea Ogólnokształcące. Nawiązane zostały kontakty z organizacjami uczelnianymi ZMW, które wyłoniły najlepszych studentów do promowania swojej uczelni. Od tej pory do szkół średnich wyjeżdżały zespoły kilkuosobowe reprezentujące wszystkie uczelnie. To była ogromna praca organizacyjna. Z ramienia ORS ZMW jej koordynatorem do 1973r był Henryk Bartoszewski (przyp. aut.) Wynik tych działań był imponujący. Zainteresowanie studiami na wybranych kierunkach wzrosło niewspółmiernie do lat wcześniejszych. Ankiety sporządzane na pierwszych rocznikach pokazały, że uczestnicy kursów przygotowawczych w osiemdziesięciu procentach pomyślnie zdali egzaminy wstępne. Również bardzo zyskały uczelniane organizacje ZMW. Większość młodych studentów tam skierowała swoje pierwsze kroki by kontynuować działania starszych koleżanek i kolegów.
Zarządy Uczelniane ZMW utrzymywały również kontakty z organizacjami wiejskimi ZMW najczęściej za pośrednictwem Zarządu Powiatowego ZMW we Wrocławiu, któremu przewodniczył Jan Błoński. Organizacja z WSR Wrocław współpracowała z organizacją wiejską w Świętej Katarzynie. Młodzież z tej wsi uczestniczyła m.in. w rajdach studenckich, imprezach kulturalnych na uczelni a studenci brali udział w zabawach andrzejkowych i sylwestrowych. Wspólnie z Zarządem Uczelnianym ZMW Uniwersytetu Wrocławskiego, któremu przewodniczył Jan Krzemiński, organizowane były dla młodzieży ze środowiska wiejskiego wycieczki do wrocławskich muzeów.
Dla studentów planujących pracę zawodową po skończonej nauce lub chcących podpisać umowę na stypendium fundowane – Zarząd Uczelniany ZMW organizował wspólnie z dyrekcjami wojewódzkich przedsiębiorstw i spółdzielni – wycieczki do podległych jednostek gospodarczych – zarówno w województwie wrocławskim oraz opolskim i zielonogórskim. Działania te były wspierane przez autonomiczne koła zainteresowań, zrzeszające studentów z tych regionów jak np. Koło Lubuszan ZMW i koło Opolan ZMW.
Ta duża aktywność ruchu studenckiego skupionego wokół organizacji ZMW została spowolniona gdy pojawiły się plany połączenia trzech studenckich organizacji w jedną społeczno-polityczną i zawodową. Organizacja ZMW była przeciwna temu połączeniu. Dała temu wyraz Krajowa Konferencja ZMW w Warszawie. Przed Kongresem Zjednoczeniowym ruchu studenckiego zaplanowanym na końcowe dni marca 1973r z delegatami na Kongres prowadzone były rozmowy przekonujące do planowanego rozwiązania i do zmiany postawy na Kongresie. Nie wszyscy zostali przekonani. Ci tzw. oporni przed aktem głosowania zostali z Sali Filharmonii Warszawskiej wyprowadzeni przez „służby”.
Powstanie nowej organizacji SZSP w Akademii Rolniczej we Wrocławiu (zmiana nazwy uczelni 1972r) nie spowodowało zmian programowych przejętych z ZMW. Wszystkie działania skierowane do młodzieży wiejskiej i studiującej sprawdzone w działalności ZMW zostały wdrożone do programu SZSP i z powodzeniem realizowane co najmniej do 1975r. o czym może zaświadczyć piszący te słowa.

Henryk Bartoszewski

.

IX WALNE ZGROMADZENIE STOWARZYSZENIA POKOLENIA

Historia Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej

Ogólnopolska Konferencja Historyczna Stowarzyszenia „Pokolenia”. Wrocław 17.11.2018

„Rzecz o Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej – bez upiększeń ale i bez negacji”

Związek Młodzieży Polskiej wobec wydarzeń 1956 roku

Stanowisko Stowarzyszenia „Pokolenia” w sprawie pomnika tzw. „Żołnierzy Niezłomnych” we Wrocławiu

 

Inne z sekcji 

Dolny Śląsk oczami dziennikarzy: Epizod piąty. O tym jak państwowy „kołchoz” przerobiono na światowy koncern.

. Janusz Dobrzański . W styczniu 1990 roku spędziłem tydzień w Londynie. Kwaterowałem w luksusowym „Imperial” Hotel przy Russell Square w samym centrum miasta, tuż obok The British Museum. Doba hotelowa kosztowała tu 87 funtów, dla Polaka majątek na tamte czasy. Nie, nie byłem aż tak bogaty, aby zafundować sobie wycieczkę do stolicy światowej finansjery, […]

Opowieści Wojtka Macha: Tam-Tamy i podsłuchy

. Wojciech Mach .   Niby formalnie jest wiosna lecz w polityce polskiej i światowej panują nieznośne upały. Dowiadujemy się, iż mimo politycznych kryzysów – a może właśnie dzięki nim – wyraźnie wzrosła rola podsłuchów, praktycznie we wszystkich krajach. Zapewne najbardziej zadowoleni są kabareciarze : w końcu nie muszą szukać tematów do żartów – przecież […]