Artykuły

Fraszki „Pioniera” (II)

.

27 sierpnia 1945 roku ukazał się w Legnicy pierwszy numer dziennika „Pionier” – pierwszej codziennej gazety Dolnego Śląska. Jego pierwsze 43 numery były redagowane i drukowane w mieście nad Kaczawą, dopiero 44 numer noszący datę 17 października ukazał się we Wrocławiu.

Gazeta żyła życiem tworzącej się polskiej społeczności na Dolnym Śląsku, poruszała wszystkie ważne tematy związane z osadnictwem i repolonizacją Ziem Odzyskanych. Pisano o problemach współżycia z ludnością niemiecką, o stanie bezpieczeństwa, wszechobecnym szabrze i spekulacji, problemach z zaopatrzeniem i wielu innych.

Począwszy od pierwszego numeru, w „Pionierze” zaczęły się pojawiać drobne utwory satyryczne – fraszki, które odnosiły się do aktualnych problemów społecznych.

Autorem ich był red. Wiesław Głogowski, używający również drugiego nazwiska Domański.

Warto zapoznać się z tymi utworami, ponieważ pokazują one to czym żyła wówczas polska pionierska społeczność Dolnego Śląska.

Grzegorz Wojciechowski

.

L’Homo e mobile

 

Był jakim gdzieś urzędnikiem,

Zaciskał pasa, bladł,

Zrobili go kierownikiem

Stołówki — jadł i jadł…

Myślicie: dbał o kolegów,

By ich poprawić los?

Nie miał, biedaczek czasu,

Bo pilnie… nabijał trzos.

 

Wiesław

„Pionier” nr 20 z 18 września 1945 r.

 

*   *   *   *   *

Dochód z zabawy

 

Na zabawie jedli, pili,

przy tym trochę pośpiewali,

potem z pompą się chwalili,

Że… stolicę budowali.

 

Wiesław

„Pionier” nr 21 z 19 września 1945 r.

 

*  *  *   *   *   *

 

Z darów UNRRY

 

Z darów UNRRY cni ludziska

Korzystają

w centrum kraju

A w Lignicy? Pas zaciskaj

I bierz tylko to, co dają

Cóż to znowu? Chciałbyś raju?

I tych darów?

Dadzą, dadzą

Oczywiście jak urodzą.

Kiedy   może w grudniu, może w maju.

 

Wiesław

„Pionier” nr 22 z 20 września 1945 r.

 

*   *   *   *   *   *

 

O fraszkach pewnego autora

 

Perłą są fraszki Wiesława

W „Pionierze” na czwartej stronnicy,

W formie wytwornej i lekkiej

Podają wieści z Lignicy.

Tryskają szczerym dowcipem,

Humorem z Bożej wprost łaski,

Nagradza je zachwyt powszechny,

Pochlebstwa tłumu, oklaski.

Że sie tam trochę nie klei,

Że rym za włosy ciągnięty,

Że treści nie ma i formy,

Żałosne często pointy — — —

To nic, to wszystko jest drobiazg,

Rośnie autora wciąż sława,

Bijcie wiec mocno oklaski,

Lecz tylko… na głowę Wiesława!

 

Zbyszek

„Pionier” nr 23 z 21 września 1945 r.

 

*   *   *   *   *   *

 

Kupcom

 

Kupcom, którzy ze Szwabami

Kontakt maja i tak dalej

Radzę wspomnieć — miedzy nami —

Na tych co to z Osia handlowali

( patrz „Pionier” nr 23 z 21 września, str. 2)

 

Wiesław

„Pionier” nr 24 z 22 września 1945 r.

 

*   *   *   *   *

 

Rozmowa z kupcem

 

Cóż z tego, szanpanie,

Że piszą, że krzyczą:

„Niemieckie napisy!”

Ja… pieniążki liczę.

Cóż z tego, szampanie,

Że Niemcy  — klienci?

Pecunia non olet,

A resztę mam w pięcie!

 

Wiesław

„Pionier” nr 25 z 23 września 1945 r.

 

*   *   *   *   *

 

O kimś

 

W łodzi znał wszystkie bary,

Kawiarnie i spelunki

I dochód miał też stały —

Sprzedawał właśnie trunki

Do handlu był niezdolny,

Wpadł w ręce władz wieczorem —

Przyjechał na Śląsk — Dolny

i dziś jest… DYREKTOREM.

 

Kur

„Pionier” nr 26 z 25  września 1945 r.

 

 

*   *   *   *   *

 

Dary UNRRY

 

Z darów UNRRY się cieszyli,

Przyszły, będzie przydział nowy

Każdy wydział dostał przydział

Świeczek choinkowych

 

Wiesław

„Pionier” nr 27 z 26 września 1945 r.

 

*   *   *   *   *   *

 

O kinofikcji

 

Na odprawie w Propagandzie

Rzekł ktoś nie bez racji,

Że u nas jest kinofikcja

Miast kinofikacja

 

Wiesław

„Pionier” nr 28 z 27 września 1945 r.

 

*  *  *   *   *   *

 

Organizacje młodzieżowe

 

Na naszym terenie

Stanęły w zawody

TUR, „Wici”

I Związek Walki Młodych.

Ci z TUR-u

Afisze naklejali na murach —

Prezesa „Wici”

Trudno spotkać, czyli schwycić —

A Zet Wu eM

 

Zmorzony snem.

 

Palmę pierwszeństwa tu przyznać,

Zadanie nieładne;

Dobrze mówić o młodzieży

Nie można, więc nie należy

A źle… nie wypada.

 

Wiesław

„Pionier” nr 29 z 28 września 1945 r.

.

Wiesław Domański (Głogowski) : Fraszki z „Pioniera”

Wspomnienia: Narodziny „Pioniera” pierwszego dziennika Dolnego Śląska

Przewodnik po redakcji „Słowa Polskiego”

Jak „Pionier” fałszował rzeczywistość

Przeczytane w „Pionierze”: „Ubermensche” bez maski

80 lat temu: Bolesław Drobner wyruszył do Wrocławia

Inne z sekcji 

Opowieści Grzegorza Wojciechowskiego: Najpiękniejsze nogi II Rzeczypospolitej z wizytą w Japonii

. Grzegorz Wojciechowski . Kto pamięta przed laty pierwsze kroki Lody Halamy na deskach „Perskiego Oka”, gdy tańczyła rosyjskiego „triepaka” i … nie umiała nic więcej, ten dzisiaj spojrzy z podziwem na zawrotną karierę ulubienicy Warszawy. W ciągu kilku lat z poczwarki wyfrunął motyl o tęczowych skrzydłach, wyfrunął z Polski w świat. Lodę Halamę zna […]

Z kroniki pani G. (nr 92, 31.08.2026 r. – Koktajl

. Małgorzata Garbacz . Powakacyjny miszmasz. Zanim każą uczniom poważnie odpowiadać. Na przykład, tak: – Co to jest różniczka? – Wyniczek odejmowanka. Szkoła od września ma bana na komórki. Niektóre gry są hazardem, a większość filmików ogłupia. Twierdzą znawcy netu. Oby, uzależnione dzieciaki nie reagowały, na pytanie z żartu, czy ten zegarek dobrze chodzi? – […]