Aktualności

Listek figowy i genitalia demokracji. A Tusk jest Niemcem

Grzegorz  Wojciechowski

.

Był ciepły przyjemny lipcowy poranek, autobus wiozący wycieczkę do Pragi zatrzymał się na stacji benzynowej, przy której znajdowała się restauracja. Wyszedłem, aby rozprostować nogi i napić się kawy, była bowiem godzina 9.00 rano, a do celu pozostało jeszcze około dwóch godzin jazdy.

Wszedłem do restauracji, kupiłem kawę i czekałem aż nieco ostygnie. W tym czasie dosiadł się do mnie jeden z uczestników wycieczki, w wieku około 75 lat. Nie bardzo miałem ochotę na rozmowę o tak wczesnej godzinie, ale trudno, trzeba było być uprzejmym, mieliśmy bowiem razem spędzić dwa dni.

Emeryt zagadnął mnie.

– Ciekawe o ile podniosą nam emerytury, pewnie znowu o jakieś grosze.

– Podnoszą nam mniej, ponieważ inflacja zmalała i te pieniądze maja większą wartość.

– Co pan mówi – zaoponował emeryt – ja tam wiem jedno, że w 2015 roku miałem 2300, a teraz dzięki PiSowi mam 3700.

Spytałem go czy wie co to jest inflacja, a następnie mu odpowiedziałem:

– Za PiS-u nic pan nie dostał. Nie dostał pan ani złotówki podwyżki, dostał pan tylko rewaloryzację o stopę inflacji, i to wypłacaną po roku, a nie żadną podwyżkę.

– ??? Co pan mówi?

– Niech pan sobie sam policzy. Powinien pan co rok mieć zrewaloryzowaną i podwyższoną  emeryturę. Normalnie powinno być tak, że dostaje pan rewaloryzację o stopę inflacji. To nie jest żadna podwyżka oraz zwiększoną emeryturę o 0,20 rocznego wzrostu płac w gospodarce narodowej. PiS wprowadzając 13 i 14 emeryturę przestał wypłacać tę wartość. Jak obliczono, przez te lata jest to o 16% pomniejszona emerytura. Czyli gdyby PiS pana nie okradł, to dziś miałby pan emeryturę w wysokości 4300 zł, a nie 3700. Poza tym przez ostatnie dwa lata to obecna koalicja wypłacała panu zrewaloryzowana i podwyższoną emeryturę, a nie PiS. Czyli za PiS-u dostał pan około 3300, a nie 3700. Czyli wzrost był tylko o 1000 zł. Tak zwana skumulowana inflacja, za rządów Prawa i Sprawiedliwości wyniosła 44% i to jest właśnie ten tysiąc złotych. A teraz niech pan policzy, gdyby PiS pana nie okradł miałby pan obecnie emeryturę, jak już powiedziałem 4300 na rękę, czyli 600 zł miesięcznie więcej, niech pan to pomnoży przez 12 miesięcy, to ma pan 7200 złotych rocznie, a ile pan dostaje 13 i 14 emerytury? Przy tej wielkości świadczenia około 3000 zł. To ile Morawiecki i Kaczyński panu ukradli,? Rocznie około 4200 zł, czyli więcej niż całą obecną emeryturę, czyli ukradli panu 12 emeryturę i kawałek 11.

Czyli rację mają ci, którzy twierdzą, że PiS wprawdzie kradł, ale się dzielił. Ukradł panu cześć należnego mu świadczenia, i dał jakiś ochłap.

Dopiero teraz, od dwóch lat dostajemy podwyżkę, pewnie, że chciałoby się dostawać więcej. W tym roku emerytury wzrosły o 5,35%. Czyli przy pana emeryturze to jest około 200 zł, z tego 2/3 to rewaloryzacja o stopę inflacji, a pozostała część to rzeczywisty wzrost. Teraz niech pan tę 1/3 czyli około 70 zł pomnoży przez dwanaście miesięcy, to wyjdzie panu 840  zł rocznie, czyli  za ostatnie 18 miesiecy 1260 zł, tyle co przynależna panu 14 emerytura, czyli dostał pan już 15, emeryturę i nawet pan o tym nie wie. Trzeba więcej czytać.

A niech pan policzy, teraz, jak ktoś ma 5000 zł emerytury, (na przykład emerytury górnicze) to 16 % to jest około 800 zł , czyli rocznie 9600 zł – czternastki już nie dostaje – trzynastka to ledwie 1700 zł na rękę, to o ile PiS okradł tych ludzi? O około 8000 zł rocznie.

Emeryt PiS-owiec zrobił wielkie oczy. Nie wiem czy coś zrozumiał. Dopiłem kawę, trzeba było wsiadać do autobusu. Na odchodne mój rozmówca rzucił do mnie:

– A Tusk jest Niemcem.

Później już w czasie zwiedzania miasta, najwyraźniej mnie unikał i całe szczęście, nie musiałem się denerwować i wdawać w jakieś polityczne dyskusje.

.

Listek figowy i genitalia demokracji: „Wały i wały”

Listek figowy i genitalia demokracji: Burdel prawny i jego burdel mama

Listek figowy i genitalia demokracji: Upadek pana Andrzeja Dudy

 

Listek figowy i genitalia demokracji: Kto zainstalował nam PiS?

Listek figowy i genitalia demokracji: Co dalej z PiSem?

Listek figowy i genitalia demokracji: Wiele się zmieniło przez ostatnie osiem lat

Inne z sekcji 

Wrześniowe remanenty

. Dr Mirosław Małecki .   Właśnie skończył się miesiąc wrzesień, który przynosi ze sobą pamięć upadku II Rzeczpospolitej. Państwa wyciągniętego z politycznego niebytu przez pokolenia Polaków, które własną krwią, przez 123 lata zaborów, zaświadczały o  jej prawie do istnienia. Wreszcie w latach 1918 – 1921 w walkach zbrojnych i w dyskusjach podczas obrad pokojowych […]

Australijczyk w Powstaniu Warszawskim

. W drugą rocznicę Powstania Warszawskiego „Dziennk Zachodni” w numerze 209 /1946 opublikował tekst o udziale w powstaniu jeńca australijskiego Waltera Edwarda Smitha. Australijski powstaniec urodził się 19 września 1915 roku w Sydney, z zawodu był barmanem, a jego ojciec prowadził hotel. W roku 1939 wstąpił do wojska i brał udział w obronie Krety przed […]