Artykuły

Pamięć o generale

.

Płk mgr Krzysztof Majer

.

Z inicjatywy Przewodnika PTTK i działacza ZWiRWP sierż. zs Stanisława BOBOWCA spotkaliśmy się 28 marca 2021 r. przed Liceum Ogólnokształcącym nr I we Wrocławiu. A pretekstem do spotkania była rocznica z 1947 roku śmierci pod Baligrodem gen. broni Karola Świerczewskiego. Generał do czasu zmian ustrojowych w Polsce był patronem szkoły od 1965 roku. W spotkaniu wzięli udział: sierż. zs Stanisław BOBOWIEC, mjr ds Jan DRAJCZYK, mjr zs Janusz FUKSA, mjr ds Henryk JAGINTOWICZ i gen. zs Krzysztof MAJER.
Jako potomkowie frontowych żołnierzy II wojny światowej chcieliśmy symbolicznie uczcić pamięć dowódcy 2 Armii Wojska Polskiego. W miejscu, gdzie przez wiele lat pod pomnikiem Generała czczono rocznice i święta wojskowe. Przypomniałem, że Karol Świerczewski urodził się 10 lutego 1897 r. w Warszawie. W 1916 r. trafił w głąb Rosji i po wybuchu rewolucji brał udział w walkach Armii Czerwonej. Pozostał w służbie czynnej i w latach 1936–1938 brał udział w wojnie domowej w Hiszpanii, po stronie republikańskiej przeciwko rebelii gen. Francisco Franco, pod pseudonimem generał Walter. Organizator i dowódca 2 Armii WP, a po zakończeniu działań wojennych pełnił stanowisko generalnego inspektora osadnictwa wojskowego, a następnie II wiceministra Obrony Narodowej. Odbywając inspekcję w Bieszczadach 34 pułku piechoty, pod Jabłonkami zginął w zasadzce sotni „Chrina” i „Stacha” Ukraińskiej Powstańczej Armii.
Mamy świadomość, że sylwetka gen. Świerczewskiego nie jest jednowymiarowa i wciąż wzbudza kontrowersje ale na zawsze pozostanie w historii jako jeden z dowódców zwycięstw polskich żołnierzy w 1945 roku. Zaś jego pomnik w ramach „wczesnej dekomunizacji” trafił na zaplecze starego cmentarza żydowskiego przy ul. Ślężnej we Wrocławiu. Ale ostała się o dziwo tablica pamiątkowa z 1967 roku. Warto też podkreślić, że dziś patronem liceum jest Danuta Siedzikówna „Inka”. Ostatnim akordem naszego spotkania było zapalnie dwóch zniczy, które ze względu na to, że brama do szkoły była zamknięta, zostawiliśmy przy szkolnym płocie.

.

Dalej galeria zdjęć.

Pamięć o Generale

Inne z sekcji 

Opowieści Grzegorza Wojciechowskiego: Pierwsze powstanie niewolników sycylijskich 138 r. p. n. e. – 132 r. p. n. e.

. Grzegorz Wojciechowski . O powstaniu niewolników, których wodzem był Spartakus, wiedzą prawie wszyscy, mało kto jednak wie, że już wcześniej w okresie Republiki Rzymskiej, dochodziło do takich dramatycznych wydarzeń. Teatrem najbardziej znanych powstań niewolniczych była Sycylia – pierwsza prowincja Rzymu. Wyspa została już w zamierzchłych czasach doceniona , przez boginię płodów rolnych i urodzajów […]

Opowieści Grzegorza Wojciechowskiego: Kryzys kubański czyli jak Chruszczow chciał wpuścić Kennedy’emu jeża w gacie.

Grzegorz Wojciechowski     Początek lat sześćdziesiątych XX wieku, powszechnie uważany jest za okres szczytowy „zimnej wojny”. Wówczas to doszło do dwóch niezwykle istotnych incydentów, najpierw w sierpniu 1961 roku, praktycznie w ciągu jednego dnia wyrósł w Berlinie mur, który odgrodził od siebie dwa światy. Rok później doszło do najbardziej dramatycznego incydentu jakim bez wątpienia był […]