Artykuły

Wiersze Jana Zacharskiego: W Trzebnicy

.

Jan Zacharski

.

W Trzebnicy

Moja ocena burmistrza jest niska,

On z zimowego zasłynął nazwiska.

Nie jest to dla burmistrza wiadomość radosna,

Była Długozima , lecz nadeszła wiosna.

Od samorządu on udawał speca,

I do mieszkańców ciągle się zalecał.

Walka wyborcza była bardzo ostra,

A pomagała mu w niej jego siostra.

Jest duża szansa, że Długozima

Wiosną w Trzebnicy się nie utrzyma.

On się panoszył na swoim urzędzie,

Czy Długozima trwać jeszcze będzie.

Jan ZACHARSKI 19.04.2024r.

.

Wiersze Jana Zacharskiego” „Luki w pamięci”

Wiersze Jana Zacharskiego: Wina i kara

Fraszki Jana Zacharskiego: Żegnam i witam.

Wiersze Jana Zacharskiego: „Zabawa”

Winy Tuska

Wiersze Jana Zacharskiego: „ZAKONNIK”

Inne z sekcji 

Opowieści Grzegorza Wojciechowskiego: Henryka Worcella kłodzkie lata

. Grzegorz Wojciechowski .   Ten artykuł traktuje o moim sąsiedzie, którego miałem okazję poznać w czasie ostatnich miesięcy jego życia, mieszkaliśmy bowiem we Wrocławiu przy ulicy Marii Skłodowskiej-Curie. Dziś na ścianie budynku, w którym mieszkał i tworzył  pisarz znajduje się skromna tablica pamiątkowa.          „Zaklęte Rewiry”, film z 1975 roku, w reżyserii Janusza […]

45 lat minęło, czyli o dekonstrukcji mitu

Radosław S. Czarnecki, Wrocław Za kapitalizm nie siedziałbym nie tylko 8,5 roku, ale nawet miesiąc, tygodnia, jednego dnia. Nie warto Karol MODZELEWSKI . Ta fraza wypowiedziana w jednym z ostatnich wywiadów przed śmiercią jaki udzielił Modzelewski, jedna z ikon i legend ruchu „Solidarność”, jest tyle znamienna co smutna. Pokazuje bowiem jak nie po raz pierwszy […]