Artykuły

Z kroniki pan…i G. (nr 81; 6.10.2025 r.) : Ażurek

.

Małgorzata Garbacz

.

Że co – koronkowa robota? Czy raczej – dziurawka. Może wzorek, cha – wzór do powielania. W
odgruzowaniu praworządności. Odpowiedź – według uznania. Minister sprawiedliwości szykuje
rozporządzenie. A już burza. Zwłaszcza – w otoczeniu prezydenta. Krążył mem, że czterech
posłów z obecnej opozycji poszło do jego kancelarii pomagać wetować. Nasuwa się pytanie:
skąd Sokrates wiedział, że nic nie wie? – Żona mu podpowiedziała.
Kto podpowiedział niektórym członkom Polska 2050, aby zagłosowali za projektem
prezydenta dotyczącym CPK? Teraz „guru” partii, minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
zarzeka się publicznie, że ostatecznie, po komisjach sejmowych, będą przeciw. Oj, pani Kasiu
droga! To zbożny cel, czyli szlachetny zamiar. Przezorność to wielka cnota, jednakże… Czas
nas uczy pogody. Tu: zgody. A teraz będzie wątek czasu.
Tadeusz Przypkowski, znany przed laty projektant zegarów słonecznych – gnomonik (w
Jędrzejowie jest muzeum, założone przez tę rodzinę, w kamienicy w rynku) zbudował, między
innymi, zegar na wieży Mariackiej. A w Opactwie Cystersów, w rodzinnym mieście, umieścił
bodajże sentencję: „Lżejsza jest strata rzeczy niż strata czasu”. Żarty więc: Ze ściany w pewnej
kawiarni spadł zegar, tuż po wyjściu marudnego klienta. Kelner na to: – No tak, zawsze się
spóźniał; Blondynki idą na domówkę. – Która godzina? – U mnie za dwie minuty ósma. – U
mnie punkt. – No to poczekajmy te dwie minuty, żeby równo wejść; – Za chwilę skręcamy –
mówi kierowca do pasażerki – blondynki. Proszę sprawdzić, czy kierunkowskaz działa. Reakcja:
– Działa, nie działa, działa, nie działa. I pytanie ogólne – co takiego ma kobieta, czego nie
będzie miał mężczyzna? – Rację!
Dron jak grom spada z nieba. Liczba mnoga. Mówiło się (9 na 10 września), że ten
zmasowany atak został odparty, razem z sojusznikami z Holandii, Włoch i Niemiec.
Wicepremier, Radosław Sikorski oznajmił, że został uruchomiony art. 4 Traktatu NATO.
Następne prowokacje też będą. Mirosław Różański, senator, dr nauk o obronności, b. dowódca
rodzajów sił zbrojnych oceniał, że to testowanie systemu NATO na dużą skalę. Dronowanie
polskiej przestrzeni powietrznej trwa. Przedstawiciele władzy, w bazie lotnictwa taktycznego
dziękowali pilotom: Jesteście bohaterami i stróżami naszego bezpieczeństwa. Niezwykle ważna
jest jedność narodu wobec bezprecedensowego zagrożenia. Zjednoczonych Polaków nikt nie
pokona. Prawa strona sceny politycznej milcząca… Dowcip: mąż – polonista do żony: – Czy ty
mnie kochasz? – Oczywiście. – Odpowiadaj, proszę, całymi zdaniami.
Pojęcia są jednoznaczne. Lecz ich rozumienie – różne. Jak w kawale: rabusie wtargnęli
do domu bogaczy. – Macie złoto? – Tak, 80 kilo – odpowiada gospodarz. I do ślubnej: –
Kochanie, moje złotko, panowie przyszli po ciebie. Rabusie trafili kulą w płot. Ale podczas akcji
antydronowej polska rakieta uszkodziła dom w Wyrykach. Będzie odbudowany na koszt
państwa. Wrzawa się podniosła ogromna. Krytykanci nie trzymali poziomu. Przyzwoitości.
Zeszli poniżej. NATO wzmacnia wschodnią flankę, budując tzw. Wschodnią Straż.
Przedstawiciele resortu obrony, rekomendowali obywatelom Poradnik Bezpieczeństwa.
Jeden z fachowców użył określenia: jesteśmy w przedwojniu. W filmie „Teściowie 3” pytanie do
Tadzia, głównego bohatera: – Jak leci? – No, wiesz – raz gorzej i raz gorzej. Jeden z jurorów
Tańca z gwiazdami, Tomasz Wygoda, oceniał taniec celebryty: – To był mięsisty występ. Czasy
też mamy mięsiste. Czy nas to zadowala czy nie. „Przebodźcowani odbiorcy” – o dzisiejszych
ziemianach mówią socjolodzy… Psycholog do psychologa: – Która godzina? Odpowiedź: –
Chcesz o tym porozmawiać? Z Humoru Zeszytów: – Jak miał na imię Wojski? – Natenczas.
Na koniec września Z. Ziobro został doprowadzony przed sejmową komisję ds.
Pegasusa. Uważny rodak rzekł, „że siadło”. Bo świadek złożył przysięgę. I zeznawał. Co z tego
wyniknie, zobaczymy. Podobnie, jak z wyścigu marszałka Sz. Hołowni do fotela wysokiego
komisarza ONZ (UNHCR) ds. uchodźców.
Czas na końcowy kawał (kawałek?) Lekarz ogląda zdjęcie rtg i pyta pacjenta; – Mam pan
zegarek w żołądku; sprawia panu jakieś kłopoty? – Tak, może trochę przy nakręcaniu. Życie
jednak samo się kręci. Ludzie dobrej wiary nakręcają się na optymizm. Bo tak jest lepiej i
przyjemniej. Czas się nigdy nie skończy, przecież! W Świnoujściu są przy wydmach trzy
deptaki. Równoległe. Każdy inaczej skonstruowany i zazieleniony. Ale wszystkie ciągną się
wzdłuż morskiego brzegu.

.
Małgorzata Garbacz

.

Z kroniki pan…i G. (nr 79; 11.08.2025 r.): NOWY / NOWE

Z kroniki pan…i G. (nr 77; 9.06.2025 r.) Jedziemy dalej

Z kroniki pan…i G (nr 78; 9.07.2025 r.) Kosmos

Z kroniki pan… i G. nr 74 (3.03.2025) : „Bigos w głowie”

Z kroniki pan…i G nr 66 „Raj owocowy”

Z kroniki pan…i G. nr 63 Pigułka „po”

Inne z sekcji 

Opowieści Grzegorza Wojciechowskiego: Marlena wracaj do domu!

. Grzegorz Wojciechowski . Dopiero w maju 2002 roku władze miejskie Berlina zdecydowały się, aby wielkiej córce swojego miasta Marlenie Dietrich nadać  honorowe obywatelstwo niemieckiej stolicy. Z rąk burmistrza miasta Klausa Wowereita, akt nadania odebrał wnuk aktorki John Michael Riva. Relacje słynnej aktorki i piosenkarki z Berlinem i z berlińczykami okazały się trudne i bolesne […]

Fraszki Jana Zacharskiego: Obserwacje

. Jan Zacharski . Znak Jest prezydenta znakiem, Że się dogadał z Kosiniakiem, Niestety z tego co słyszę, Nie dogadał się z Kamyszem. . Pogląd Kancelaria prezydenta O swych uprawnieniach pamięta, Bo skłania się do poglądu, Że jest ważniejsza od rządy. . Władca Wydaje się jego doradcą, Że jest Nawrocki panem i władcą, Tymczasem dzisiaj […]