Artykuły

Z kroniki pan…i G. (nr 87; 1.04.2026 r.) Chcieć naraz

.

Małgorzata Garbacz

.
Odżywa przyroda. I relacje damsko-męskie. Ogół wie, że wywołują dreszcze. Sprawdźmy.
Ogłoszenie: szukam żony. Szybko duży odzew: „Weź pan moją”. Dziewczyna po pierwszej
randce: – Czy odprowadzisz mnie do domu? – Oczywiście. Wzrokiem. A wcześniej? Koleżanki.
– Dlaczego przyjęłaś zaręczyny wojskowego? – Bo potem będzie wykonywał wszystkie moje
rozkazy. Co panna młoda traci po ślubie? – Nazwisko panieńskie. A on? – Cierpliwość. Koledzy
przy piwie: – Podobno ożeniłeś się. Wiesz już teraz, czym jest prawdziwe szczęście. – No tak,
ale jest już za późno. Młode małżeństwo: – Misiu, czy smakował ci mój dzisiejszy obiad? –
Dlaczego ty ciągle dążysz do kłótni?! Jeśli para ma swoją działkę, to najpierw on przynosi jej
kwiaty. Po kilku latach – jarzyny na zupę.
W polskim garnku się gotuje. „Ważni kucharze” z dwóch pałaców serwują danie
„ambaras”. Drodzy obywatele – przestrzega doświadczony obserwator – nie jedzcie! Weto PKN
(Prezydent Karol Nawrocki) do programu Safe. Szyderca ma frazę: Cudzy blask razi nas. Bo to
pomysł obecnego rządu, a pieniądze z UE. Senator Jacek Włosowicz, wybrany z listy obecnej
opozycji, poparł system dofinansowania armii. Został wykluczony z Klubu PIS. Zaprawdę
powiadam wam, za prawdę się płaci.
Wyjazd PKN na Węgry 23 i 24 marca 2026 r. i uściski z tamtejszym dyktatorem – jak
oceniają eksperci. I dziennikarze. Ależ – oni muszą się ogarnąć! Zadają niewygodne pytania.
To po incydencie podczas pewnej konferencji prasowej. Zmiany w prawie karnym – też bez
podpisu. Wybrani przez Sejm członkowie Trybunału Konstytucyjnego ciągle bez ślubowania
wobec prezydenta. Po komórkach spacerują memy: „Może zorganizować je w siłowni? Hantle w
górę!”. Prawnicy komentują. Prof. Marcin Matczak podkreśla publicznie, że to element
ceremonialny. A słowo „wobec” nie oznacza, że w obecności. Prof. Ewa Łętowska mówi o
wymieszaniu prawa z polityką. Prezydent ma obowiązek przyjąć ślubowanie, ale nie ma żadnej
sankcji, która to wymusi. Kolejna granda czy małe miki, bo ogół już przywykł to utarczek na
górze.
Pójdźmy jeszcze w dowcipy. Mąż przegląda akt ślubu. – Czego tam szukasz, docieka
żona. – Terminu ważności. Teraz ona skarży się: Żyję z tobą jak Kopciuszek. – A widzisz,
obiecywałem, że będzie jak w bajce. Kiedy on wraca nad ranem, szybko rozbiera się, by jej nie
obudzić i nagi wskakuje do łóżka. Ona, czujna jak zawsze: – Dziś to już nawet ubranie przepiłeś.
A kiedy ogląda jego marynarkę i nie znajduje żadnego podejrzanego włoska, reaguje. – Ty to
nawet łysej nie przepuścisz! Dla równowagi, plus dla gościa: – Kochany mężu, powiedz mi coś
słodkiego. – Jestem zajęty. – No, powiedz, proszę. – Dobrze: miód. A teraz daj mi już spokój.
Być może wkrótce będą w obiegu inne kawały. Bo wyrok NSA oznacza, że małżeństwa
jednopłciowe, zawarte za granicą, powinny być w Polsce honorowane… Ciśnie się
powiedzenie: Potrzeba nie czeka pogody.
Tempo zmian zawrotne. Jak podaje serwis proto.pl powstał serwis społecznościowy dla
botów. Tworzy posty, komentuje i ocenia treści. Programiści karmią AI miliardami danych. I
żeby nad nimi zapanować, muszą zastosować AI. Jak to nazwać? Ludzkość pewnie wkrótce
coś wymyśli. Wszak jest zdolna. Zdolna do rewolucji. W technologii, w przemyśle, w medycynie.
Tylko jakoś nie może sobie poradzić z wojnami i agresorami. Paradoks? Na nieudacznictwo,
niemotę nie ma sposobu, zdaniem specjalistów od społeczeństwa. Będzie większy wysyp
Dyzmów. Dzbanów – po młodzieżowemu. Miejscowość o takiej nazwie ma województwo
dolnośląskie, w gminie Bardo. Słowo niech więc raczej tak się kojarzy. Pora roku sprzyja
wypadom za miasto. Mniej benzyny się zużyje (wszak drożeje, wiadomo z jakiego powodu, ale
rząd zareagował obniżką podatku i akcyzy) niż podczas dłuższych wojaży. Specjaliści policzyli,
że średnio, w ciągu roku, spędzamy 70 dni ze smartfonem. Ludzie drodzy, romansujcie, żeby
chociaż c h o d z i ć na randki. Idzie o to, o co chodzi. Takie powiedzonko na prima aprilis. A
teraz, Drodzy Czytelnicy, idźcie farbować jajka. Na udaną Wielkanoc.

.
Małgorzata Garbacz

.

Z kroniki pan…i G. (nr 84, 7.01.2026 r.) – Zaspy

Z kroniki pan…i G. (nr72, 7.01.2025 r.) – Tak, uważam coś

Z kroniki pan…i G. nr 67 (12.08.2024 r.) „Przetwory”

Z kroniki pan…IG nr 64: Sezon egzaminów

Z kroniki pan…i G. (nr 82, 3.11.2025 r.). Działka

Z kroniki pan…i G. (nr 81; 6.10.2025 r.) : Ażurek

Inne z sekcji 

Opowieści Grzegorza Wojciechowskiego: Karkonoska podróż amerykańskiego prezydenta

. Grzegorz  Wojciechowski . Wśród wielu ważnych osób, które w celach turystycznych odwiedziły przed laty Karkonosze, znajduje się również amerykański prezydent John. Quincy Adams ( 1767 – 1848 ), który przybył tam w roku 1800, w czasie swojej podróży po Dolnym Śląsku. W owym czasie był  w służbie dyplomatycznej Stanów Zjednoczonych Ameryki, pełniąc w latach […]

Opowieści Grzegorza Wojciechowskiego.Niezwykłe dzieje klasztoru w Lubiążu. Była tu nawet Maria Antonina i Józef Piłsudski

. Grzegorz Wojciechowski .     Jadąc drogą z Wrocławia w kierunku Zielonej Góry, niedaleko za Środą Śląską, widać po prawej stronie oddalony o kilka kilometrów od szosy olbrzymi gmach w stylu barokowym – to dawne opactwo cystersów w Lubiążu. Ten olbrzymi budynek stoi praktycznie pusty i tak naprawdę to nikt nie wie, co z nim […]