Artykuły

A więc wojna!

.

Dr Mirosław Małecki   
.

24 lutego 2021 roku rozpoczęła się w Polsce, Europie i na kuli ziemskiej nowa epoka. Historia przyspieszyła. Zamknęło się „okno”, które przez ostatnie trzydzieści lat zapewniało nam okres dobrej prosperity, niebywałej w dziejach Polski. W poczuciu pełnego bezpieczeństwa wynikającego z wejścia  do struktur NATO i Unii Europejskiej, po okresie transformacji ekonomicznej , dochód narodowy  naszego kraju ciągle wzrastał. Znaczna część naszego społeczeństwa konsumowała owoce tego wzrostu w postaci wczasów w kurortach Egiptu, Tunezji, Turcji, Grecji, Włoch czy Hiszpanii, osiedli pięknych domków jednorodzinnych budowanych rękoma ukraińskich fachowców, coraz to nowych aut itp.
Po upadku Związku Radzieckiego
spokój na globie gwarantowała potęga  USA. Chińczycy postanowili wykorzystać otwartość nauki amerykańskiej i dziesiątki tysięcy młodych ludzi z Chin udawało się na studia i staże do czołowych uczelni USA. Ten najludniejszy kraj świata postanowił rzucić wyzwanie hegemonowi amerykańskiemu najpierw w sferze gospodarki i w ciągu 30 lat staył się mocarstwem gospodarczym. Podczas pandemii rywalizacja o panowanie nad łańcuchem dostaw doznała szwanku. Chiny skłaniały się, by dalszą konkurencje z Zachodem prowadzić w sojuszu z powstałą w 1991 r. Federacją Rosyjską. Przeżyła ona „implozję gospodarczą” i z ledwością łatała dziury w systemie ekonomicznym wynikające z
wieloletniego zaangażowania wojskowego w wyścig zbrojeń i w wojnę w Afganistanie.
Całe pokolenia młodych oficerów KGB i oficerów „niezwyciężonej” Armii Czerwonej nie  mogły darować Michaiłowi Gorbaczowowi, że spowodował rozpad „czerwonego imperium”. Do nich należał także Władimir Władimirowicz Putin, który uważał że to wydarzenie było największą katastrofą Rosji w XX wieku. Co najmniej od 2008 r, wzbierała fala imperializmu rosyjskiego i powrotu do idei „zbierania ziem ruskich”. Rosja wszczęła wojnę z Ukrainą i zagarnęła w 2014 r. Krym a w 2015 r. Donbas. Państwa zachodnie przyjęły, to do wiadomości i stosowały ja zwykle zasadę „business as usual”. W tym okresie na Ukrainie, pod wpływem doświadczeń m.in. miliona Ukraińców pracujących w Polsce, uznali, że można żyć lepiej – państwo może być sprawne i przyjazne dla obywatela, choć wymaga to zmiany przyzwyczajeń i porzucenia choćby wszechobecnej korupcji itp. Wzbierała nadzieja Ukraińców na lepszą przyszłość, która objawiła się chęcią wstąpienia do Unii Europejskiej.
Nadzieje Ukraińców postanowił zabić „car Wszechrosji” Władimir Władimirowicz Putin – najpierw twierdzeniami, że Ukraińcy są „nazistami” i zakwestionowaniem istnienia narodu i państwa ukraińskiego. 24 lutego 2022 r. rozkazał zgromadzonym nad granicą od kilku miesięcy 170-tysięcznym silom rosyjskim dokonanie agresji na Ukrainę pod pozorem „operacji wojskowej”. Ukraińcy chwycili za broń i czynem postanowili udowodnić, ile są warci. Wsparł ich opór najpierw Polski, która poczuła się następną ofiarą imperializmu rosyjskiego, a następnie USA i Wielka Brytania, które miały zagwarantować suwerenność Ukrainie w zamian za pozbycie się przez nią broni jądrowej. Zgromadzenie ONZ potępiło agresję Rosji na Ukrainę, a Trybunał Sprawiedliwości w Hadze wydał wyrok potępiający ją za to. NATO z USA na czele zintegrowało się wokół sprawy wzmocnienia „flanki wschodniej” i świadczenia pomocy humanitarnej i wojskowej Ukrainie. Gorzej jest z integracją wokół sprawy pomocy Ukrainie państw „starej” Unii Europejskiej, które postawiły na współpracę z Rosja niejako przeciw USA i zbudowały potęgę „potwora-Putina”.
Rosja, nie osiągnąwszy zakładanych celów, po tygodniu walk na terenie bohatersko broniących się Kijowa, Mariupola, Odessy i in. miast, rozpoczęła ich bombardowanie z powietrza. Nastąpił „exodus” ukraińskiej ludności – w 6 krajach sąsiednich schroniło się (stan na 24,03,2022 ) 3,5 mln osób, w tym 2,2 mln w Polsce, a 5,5 mln przemieściło się wewnątrz Ukrainy. Opinia publiczna świata, motywowana brawurowymi wystąpieniami prezydenta W. Zełenskiego, całkowicie obróciła się przeciw Rosji. NATO i UE postanowiły o wszczęciu sankcji ekonomicznych wobec Rosji, jednak ich skuteczność jest ograniczona dystansowaniem się Niemiec, Francji, Holandii, które nadal finansowały wojnę Putina w imię zysków dzięki dostawom węglowodorów z Rosji i poczynionym tam wielkim inwestycjom.

Inne z sekcji 

Opowieści Grzegorza Wojciechowskiego: Karkonoska podróż amerykańskiego prezydenta

. Grzegorz  Wojciechowski . Wśród wielu ważnych osób, które w celach turystycznych odwiedziły przed laty Karkonosze, znajduje się również amerykański prezydent John. Quincy Adams ( 1767 – 1848 ), który przybył tam w roku 1800, w czasie swojej podróży po Dolnym Śląsku. W owym czasie był  w służbie dyplomatycznej Stanów Zjednoczonych Ameryki, pełniąc w latach […]

Opowieści Grzegorza Wojciechowskiego.Niezwykłe dzieje klasztoru w Lubiążu. Była tu nawet Maria Antonina i Józef Piłsudski

. Grzegorz Wojciechowski .     Jadąc drogą z Wrocławia w kierunku Zielonej Góry, niedaleko za Środą Śląską, widać po prawej stronie oddalony o kilka kilometrów od szosy olbrzymi gmach w stylu barokowym – to dawne opactwo cystersów w Lubiążu. Ten olbrzymi budynek stoi praktycznie pusty i tak naprawdę to nikt nie wie, co z nim […]