Artykuły

Jan Zacharski, Andrzej Nawrot. „Sposób na samotność”

.

Jan Zacharski, Andrzej Nawrot

 

.

Sposób na samotność

.

Drogi czytelniku, dzisiaj się zastanów,

Nad losem rezerwistów oraz weteranów.

Innymi słowy, sprawdź czy jesteś gotów,

Na rzetelną ocenę ich życiowych wzlotów,

Kiedy się wyróżniali przez czas bardzo długi

Wzorowym wykonaniem społecznej posługi.

Nie będzie to stwierdzenie żadnym nadużyciem,

Ich społeczna służba była całym życiem.

W zawodowym życiu doznali uznania,

Niebagatelne bowiem mieli dokonania,

Już się nie wyróżniają gotowości stanem,

Dzisiaj już z nich każdy stał się weteranem.

Przyszła jesień życia, to stan oczywisty,

Osiągnęli dzisiaj status rezerwisty.

Dzisiaj niepotrzebni czują się nikomu,

Poprzez epidemię są zamknięci w domu,

Dziś pozostały im tylko wspomnienia,

Są zamknięci w miejscach odosobnienia.

Na tę samotność jest jedyna rada,

Aby ze sobą zwyczajnie pogadać,

Przekazać bliźniemu swoje własne racje,

Wymienić poglądy oraz informacje.

Nie jest ta możliwość pod uwagę brana,

Kiedy są zamknięci w swoich czterech ścianach.

Spotkać ich jednak może wybawienie,

Bo postęp techniczny w wysokiej jest cenie.

Ludzie dobrej woli decydują zatem,

Że zapewnią seniorom kontakty ze światem.

Kontakt ze światem pojawi się przecie,

W postaci meila, co jest w internecie.

Jeden weteran, jeden rezerwista,

Z tej możliwości dziś stale korzysta.

Janek i Andrzej – działamy w tandemie,

I wcale nie liczymy na wysokie premie,

Nie wywołujemy depresyjnych stanów

Pośród rezerwistów oraz weteranów.

Takie antidotum to rzecz bardzo żywa,

Dzięki niemu samotność nie jest dokuczliwa.

.

Jan ZACHARSKI 10.04.2021r.

Andrzej NAWROT

 

Inne z sekcji 

Opowieści Wojciecha Macha. Tragedie we wrocławskim ogrodzie zoologicznym

. Wojciech Mach . W ostatnim okresie oblężenia Festung Breslau (marzec 1945) dowództwo twierdzy wydało rozkaz wystrzelania groźnych zwierząt w obawie przed ich wydostaniem się na wolność. Uczynił to specjalny oddział Wehrmachtu. Zwierzęta, spragnione ludzkiej opieki i jedzenia, ufnie podchodziły jak najbliżej ludzi, żebrząc o karmę i przysmaki… W dniu bezwarunkowej kapitulacji garnizonu niemieckiego (6 […]

Wiersze Jana Zacharskiego: W Trzebnicy

. Jan Zacharski . W Trzebnicy Moja ocena burmistrza jest niska, On z zimowego zasłynął nazwiska. Nie jest to dla burmistrza wiadomość radosna, Była Długozima , lecz nadeszła wiosna. Od samorządu on udawał speca, I do mieszkańców ciągle się zalecał. Walka wyborcza była bardzo ostra, A pomagała mu w niej jego siostra. Jest duża szansa, […]