Artykuły

Wiersze Jana Zacharskiego: „Polska dla Polaków”

.

Jan Zacharski

.

Polska dla Polaków

.

Pozwól mi dzisiaj, kochany rodaku,

Że przywołam hasło Polska dla Polaków.

Współczesnych czasów jest udanym znakiem,

Każdy jest podejrzany, kto nie jest Polakiem.

Legendarna Wanda, co nie chciała Niemca,

Jest symbolem niechęci wobec cudzoziemca.

Nawet kiedy Polak nie po polsku gada,

Dla idei polskości to po prostu zdrada.

Każdy cudzoziemiec uosabia zło,

Może on zaszkodzić tak jak mało kto.

Wobec naszych rodaków podejmie ataki,

Jest skłonny do bijatyk, przestępstwa i draki,

Burzy kościoły, buduje meczety,

Kradnie, rabuje i gwałci kobiety,

I w konfrontacji z prawdziwym Polakiem

Atakuje zarazkiem oraz pierwotniakiem.

Nie można pozwolić, aby wraże plemię

Kalało swym istnieniem naszą świętą ziemię,

I trzeba znaleźć odpowiedni sposób,

Gdy nadeszła fala nielegalnych osób,

Co naszą suwerenność mają sobie za nic,

I nie gwarantują naszych polskich granic.

O żywioł polskości potrzebna dziś troska,

Polką jest dla niektórych nawet Matka Boska.

Cudzoziemcy liczą na naszą uległość,

Zażarcie atakują naszą niepodległość,

W Unii się antypolskich imają tematów,

Zagraża polskości grono eurokratów.

Zewrzyjmy szeregi, my, obywatele,

Idea polskości naszym głównym celem.

Wszystko co dobre, to polskie i nasze,

Niech cudzoziemiec nam nie dmucha w kaszę.

Prawdziwy Polak bez namysłu przyzna,

Że piękna jest nasza ojczyzna polszczyzna,

Żywiołu polskości my zbudujmy raj,

Kiedy cudzoziemcy atakują kraj.

To obrony polskości program niedaleki,

Zbudujmy wszędzie płoty i z drutu zasieki,

A nie lekceważmy zagrożenia znaków,

Bo Polska być musi tylko dla Polaków

.

Jan ZACHARSKI 09.10.2021R.

.

Wiersze Jana Zacharskiego: „Bruksela”

Fraszki Jana Zacharskiego: „Pół żartem pół serio”

Wiersze Jana Zacharskiego: „Osobistość”

Wiersze Jana Zacharskiego: „Kariera”

Inne z sekcji 

Moje sąsiedztwo z przyszłym agentem

Agent Tomasz Kaczmarek . Jan Stanisław Jeż . Kiedy jesienią 1983 roku wprowadzałem się do mieszkania w wieżowcu przy ulicy Oficerskiej we Wrocławiu, sąsiadami piętro niżej była rodzina kapitana Kaczmarka, według mojej ówczesnej wiedzy trenera ciężarowców w Wojskowym Klubie Śląsk „Śląsk Wrocław”. Sąsiedzi niezwykle spokojni, niewadzący nikomu, jednak moją uwagę zwrócił ich siedmioletni wówczas synek […]

Opowieści Wojtka Macha: Kosmiczne wspomnienia i propozycje

. Wojciech Mach .           Nadchodzi a właściwie już mamy klimat wiosenny oraz kilka ważnych dla ludzkości rocznic. Dni staja się dłuższe i cieplejsze a polityczna atmosfera nadal się przegrzewa. Mimo znudzenia i przemęczenia widzów, wielu parlamentarzystów usiłuje stać się telewizyjnymi gwiazdami…  A ja mam pytanie: czy  można w dzień, w południe, zobaczyć na […]