Aktualności

KATO-TALIBAN W NATARCIU

.

Radosław S. Czarnecki

.

Z chrześcijańskiej miłości bliźniego
wyprowadzono koniecznośc masowych rzezi
innowierców, rozrywania końmi bogobojnych
interpretatorów Ewangelii, grabienia bliźniech,
uprowadzania niewolników, a mówiąc sumarycznie
– nie ma takiej wymyślnej zbrodnii, której by nie
dokonano pod auspicjami miłości i bojaźni bożej.
Stanisław LEM

.
Ojciec milościwie panującego nam Prezydenta Andrzeja Dudy, prof. Jan Duda, emerytowany nauczyciel akademicki (AGH w Krakowie) wyraził niegdyś pogląd, że polska edukacja i oświata – kraju Unii Europejskiej i aspirującego do czołowki światowego postępu tudzież rozwoju intelektualnego – winna się oprzeć na trzech najważniejszych elementach nauczania. Sa to jego zdaniem „…… religia, język polski i wychowanie fizyczne. Te przedmioty mają zapewnić rozwój ducha, kultury i zdrowia. W procesie przygotowania człowieka do życia trzeba wprowadzać również literaturę, która naświetla problemy społeczne oraz etykę wyłożoną w sposób systematyczny, czyli studium Pisma św.” Mamy koniec drugiej dekady XXI wieku. Coś mi to znajomo pachnie. I nie tylko Arabią Saudyjską czy Iranem ale zupełnie bliskimi, europejskimi bez wątpienia konotacjami. Nie gdzie indziej jak przed 90 laty w Niemczech zaordynowano dzieciom taką wersję nauki nacjonalizmu i bezwzględnej wiary w priorytety kultury niemieckiej (i rasy nordyckiej). Elementy tak skonstruowanej oświaty obecne były w nauce za naszą zachodnią granicą już w latach 20-tych, a także w czasach Republiki Weimarskiej. Kładziono już wówczas nacisk na szowinizm i nacjonalizm, tuszując wszelkie porażki, kompromitujące zbrodnie (których było nie mało) dokonywane przez Niemcy w czasach wojen kolonialnych i I wojny światowej (1914-18). Już kilkuletnie dzieci uczono o „bagnetach zatapianych z gracją między żebrami Rosjan, tych podludzi Europy” ([za]: R.J.Evans, >WOJNA III RZESZY<).
Zalecane wychowanie fizyczne, twórcze dla zdrowego ciała i zdrowego ducha (nad tym drugim elementem czuwał właśnie czynnik ideologiczny), miało na celu wychowanie zdrowego fizycznie materiału ludzkiego dla służby państwu i narodowi niemieckiemu. Przygotowanie fizyczne związane było – i tak jest zawsze w tego typu filozofii wychowania młodzieży – z zamierzeniami służby wojskowej, militaryzacji społeczeństwa, wywołanie ducha walki i krucjaty (w przypadku polskich kato-talibów chodzi o różnego rodzaju zapowiedzi krucjat co jednoznacznie się może kojarzyć z ich nienawiścią do wszystkiego co INNE) itd.
Sprawność fizyczna przy krucjatowym pojmowaniu egzystencji chrześcijanina, katolika, bezrefleksyjne oddanie wierze religijnej i dogmatom, różnego rodzaju bractwa o charakterze (na razie przynajmniej symbolicznym), niezwykle emocjonalne i manifestacyjne przeżywanie publiczne kultu religijnego nie bacząc na uczucia i estetykę ludzi innych wyznań, ateistów czy a-religijnych – w zasadzie jest to zmuszanie tych osób do uczestnictwa wbrew swoim przekonaniom w tego typu obrzędach czy demonstracjach – kojarzy się jednoznacznie z walką, siłą, agresją. To przemoc symboliczna, a także jawny przejaw mentalności autorytarnej, by nie rzec – totalitarnej.
„CZAS NA NASTĘPNĄ WYPRAWĘ KRZYŻOWĄ” – taki napis można było znaleźć na ubraniach imitujących mundur uczestników Marszu Narodowego Różańca który odbył się w Warszawie w dniu 5.10.2019 r. Brali w nim udział członkowie bractw Żołnierze Chrystusa Króla, Żołnierze Maryi oraz członkowie Armii Boga. Wszystkie te asocjacje, jakich namnożyło się w Polsce mnóstwo i które jawnie teraz demonstrują swą obecność na naszych ulicach, emanują umiłowaniem do broni, fizycznej sprawności i niebywałą pewnością swych przekonań i światopoglądu.
A czym były krucjaty – doskonale z historii wszyscy wiemy. I jakie żniwo przyniosły Europie i światu. Św. Paweł z Tarsu w liście do Tytusa (>PISMO ŚWIĘTE STAREGO I NOWEGO Testamentu<, 1,10-11) daje wyraz swojego rozumienia ducha krucjaty – a jest to dopiero I w. n.e. – niesłychanie bliskiego polskim kato-talibom i esencji tego co niesie sobą myśl Dudy seniora: „….Jest bowiem wielu krnąbrnych, gadatliwych i zwodzicieli, zwłaszcza wśród obrzezanych: trzeba im zamknąć usta, gdyż całe domy skłócają nauczając czego nie należy, dla nędznego zysku”. 20 stuleci po nim, szef Świętego Oficjum kard. Alfredo Ottaviani (w czasie Vaticanum II) ujął to prościej: „Herezja i odstępstwo nie mają żadnych praw”. Gdy jeszcze dodamy do tego masową kolonizację przestrzeni i sfery publicznej przez symbole religijne – krzyże, krucyfiksy, obrazy o tematyce kultowo-świętej etc. – mamy obraz opresji jaką musi znosić w Polsce innowierca, agnostyk, ateista bądź człowiek a-religijny. Zwróciła na ten fakt onegdaj m.in. warszawska radna Agata Diduszko-Zyglewska. W urzędach stanu cywilnego nie powinny jej zdaniem wisieć krzyże, gdyż wyznanie religijne powinno zgodnie z konstytucją pozostawać sprawą prywatną petentów. Złożyła interpelację w tej sprawie do prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Jej zdaniem zgodnie z polskim prawem katolicy mogą zawierać śluby kościelne konkordatowe  co oznacza, że ceremonii kościelnej nie trzeba powtarzać w urzędzie stanu cywilnego. Śluby w USC zawierają osoby, które nie chcą zawierać ślubu o charakterze religijnym. Ciekawe – i to jest symptomatyczne – że zdeklarowany liberał Trzaskowski pozostał głuchy na ten ambaras. Obrazek rządu i centralnych władz III RP na kolanach, w religijnym geście manifestowanym publicznie, jest dopełnieniem treści niniejszego materiału . Na kolanach nie jest się wolnym jako jednostka – to po pierwsze. A do drugie – ten gest naczelnych władz naszego państwa jest symbolem ich (i państwa którym kierują) wielopłaszczyznowej zależności, lokajstwa i poddaństwa różnym, obcym władzom absolutnie nie związanym z polskim społeczeństwem mającym być jedynym suwerenem elit politycznych.

.

Inflacja świętych i ich upadek

Wspólna własność intelektualna

O OSTATECZNEJ DEKONSTRUKCJI MITU

Savanarola i jego syndrom

Kit, manipulacja, złudzenia

Faszyzm w Polsce i jego pochwała

Inne z sekcji 

Dołącz swój głos w proteście przeciw zamordowaniu Aleksjeja Nawalnego

. Przyjaciółki i Przyjaciele! . Aleksiej Nawalny zmarł w rosyjskiej kolonii karnej za kołem podbiegunowym. Najbardziej nieustępliwy przeciwnik Putina został najpierw otruty, później uwięziony, a teraz nie żyje. Nie możemy w tej sprawie milczeć. Niech cały świat odpowie na tę potworność wielką afirmacją nadziei przeciwko tyranii. Podpisz list, który jest hołdem dla Aleksieja Nawalnego.   […]

Dziś Dzień Zakochanych

. . WSZYSTKIM NASZYM CZYTELNICZKOM, CZYTELNIKOM I ICH BLISKIM Z OKAZJI  WALENTYNEK  ŻYCZYMY DUŻO SZCZĘŚCIA, CIEPŁA, MIŁOŚCI I EMPATII. . REDAKCJA MAGAZYNU DOLNY ŚLĄSK .