Artykuły

Chwila liryki. Odsłona trzydziesta szósta: Julian Tuwim

.

Jan Chudy

.

 

Straszliwie zatęchły społeczny klimacik IV RP niespecjalnie sprzyja lirycznym kontemplacjom . Coraz bardziej agresywnie podława kampania rządzących oprócz wzrastającej apatii i zniechęcenia potęguje w pierwszej kolejności wkurwienie . Żadna władza nie była ( i nie będzie ) wolna od przeróżnych przekrętów – ale przecież nie w takiej monstrualnej skali i nie tak arogancko obnoszonych . Historia świata roi się od postaci wykorzystujących wojny , epidemie czy inne nieszczęścia do bogacenia się . Niemniej zawsze ocenia się to jednoznacznie : jako wyjątkowe skurwysyństwo . Od 8 lat narzuca się nam pseudo reformy które zamiast usprawnienia czy polepszenia mają umożliwić najpełniejszą partyjną kontrolę nad kolejną sferą życia . Tak jak i całkowite zawłaszczenie publicznych mediów i uczynienie z nich niespotykanych (poza wschodnią granicą) szczujni . Rządzenie poprzez konflikt , kompletny brak dialogu i uwzględniania nie tylko praw ale choćby własnego zdania mniejszości czy kogokolwiek spoza zakonu . Wskrzeszanie i podsycanie historycznych nienawiści z sąsiadami . Pogarda i kołtuństwo, prymitywne chamstwo, zła wola , skrajna niekompetencja dekretowanych przez samych siebie nowych pseudo elit .
Najbardziej jednak boli permanentna pospolita obłuda ściśle złączona z wszechobecnym, bezczelnym , cynicznym , agresywnym łgarstwem . Zadekretował to swoiście sam pan Prezes głosząc wyznawcom (niby się przejęzyczając) : „Nas nie przekonają , że białe jest białe a czarne – czarne „ …
Na ten kipiący nieszczególnie pozytywnymi emocjami czas wybrałem szczególny utwór wyjątkowego autora – Juliana Tuwima (1894-1953). Wielbiono go i opluwano ( a nawet planowano uwięzienie w Berezie Kartuskiej ),czy też ( i to w 1939 r.!) w trakcie nacjonalistyczno-antysemickiej nagonki , nawoływano dlań o szubienicę . Można zrozumieć , że po tym nie traktował specjalnie życzliwie II RP i nie z oportunizmu a raczej z naiwności politycznej uwierzył że Stalin w przeciwieństwie do Hitlera jest filosemitą i wesprze lepszą Polskę. Właściwie dopiero w czasie wojny odzyskał żydowską świadomość co zresztą nie spotkało się z sympatią nie tylko w Londynie ale i w Palestynie . Poprzez ostentacyjne poparcie nowej władzy stał się jej sztandarowym pupilkiem co nie przełożyło się pozytywnie na jego twórczą wenę i ostatecznie oddaliło od emigranckich Skamandrytów . Niemniej jego bardzo bogaty przecież różnorodny dorobek literacki jest niepodważalny . Najistotniejszym jest fakt , że Julian Tuwim wciąż należy do najchętniej czytanych autorów , mając wciąż rzesze wielbicieli jego niepowtarzalnej magii słowa . Na marginesie trzeba tu zauważyć swoisty paradoks iż prezentowane tu strofy używane były ( nieważne , że z czysto instrumentalnie traktowanej dosłowności ostatnich wersów) w kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości 2015 roku .
Julian Tuwim po szczęśliwej ucieczce z Polski we wrześniu 1939 r. tułał się po świecie z trudem zdobywając środki na życie . Wpadł w głęboką depresję uśmierzaną alkoholem . W grudniu 1940 r. w Brazylii rozpoczął pisanie poematu dygresyjnego „ Kwiaty polskie „ . W 1942 r. konspiracyjna prasa opublikowała jego fragmenty , m.in. prezentowaną tu Modlitwę . Została przyjęta przez czytających entuzjastycznie i jest dziś częścią polskiego patriotycznego kanonu . Poemat tak naprawdę nie został ukończony , zaś tak formalnie jak i treściowo , pomimo wielu przejmujących i pięknych wersów nie jest dziełem w pełni udanym . W 1949 roku ukazało się jego pierwsze oficjalne polskie wydanie .

.

Julian Tuwim

Kwiaty polskie
( fragmenty )

.

Modlitwa

.

Chmury nad nami rozpal w łunę ,
Uderz nam w serca złotym dzwonem ,
Otwórz nam Polskę , jak piorunem
Otwierasz niebo zachmurzone .
Daj nam uprzątnąć dom ojczysty
Tak z naszych zgliszcz i ruin świętych
Jak z grzechów naszych , win przeklętych :
Niech będzie biedny , ale czysty
Nasz dom z cmentarza podźwignięty .
Ziemi , gdy z martwych się obudzi
I brzask wolności ją ozłoci ,
Daj rządy mądrych , dobrych ludzi ,
Mocnych w mądrości i dobroci .
A kiedy lud na nogi stanie ,
Niechaj podniesie pięść żylastą :
Daj pracującym we władanie
Plon pracy ich we wsi i miastach ,
Bankierstwo rozpędź – i spraw , Panie ,
By pieniądz w pieniądz nie porastał .
Pysznych pokora niech uzbroi ,
Pokornym gniewnej dumy przydaj ,
Poucz nas , że pod słońcem Twoim
„ Nie masz Greczyna ani Żyda „ .
Puszącym się , nadymającym
Strąć z głowy ich koronę głupią ,
A warczącemu wielkorządcy
Na biurku postaw czaszkę trupią .
Piorunem ruń , gdy w imię sławy
Pyszałek chwyci broń do ręki ,
Nie dopuść , żeby miecz nieprawy
Miał za rękojeść krzyż Twej męki .
Niech się wypełni dobra wola
Szlachetnych serc , co w klęsce wzrosły ,
Przywróć nam chleb z polskiego pola ,
Przywróć nam trumny z polskiej sosny .
Lecz nade wszystko – słowom naszym ,
Zmienionym chytrze przez krętaczy ,
Jedyność przywróć i prawdziwość :
Niech prawo zawsze prawo znaczy ,
A sprawiedliwość – sprawiedliwość .

.

Postscriptum

.

W części zachowanych autorskich maszynopisów Kwiatów ten końcowy dwu wers brzmi :

.

„Niech WOLNOŚĆ zawsze WOLNOŚĆ znaczy,

.
A Sprawiedliwość – Sprawiedliwość „

Ta znamienna różnica być jest może wynikiem cenzury lub autocenzury przed pierwszą oficjalną warszawską publikacją …

W Marszu Miliona Serc prezentowano wiele ciekawych i inspirujących przekazów . Mnie jednak najbardziej przypadł do gustu ( nie tylko z racji iż niosła go pani idąca przede mną przez cały marsz ) ten z takim przesłaniem :

Szczęśliwej Polski już czas

.

 

.

Jako , że nadzieja umiera ostatnia , oraz , jak powiadał Kazimierz Górski : … dopóki piłka w grze … , może po 15 października , nasza Ojczyzna zacznie normalnieć …
a przesłanie Poety w części choćby się wypełni …

.

Chwila liryki. Odsłona trzydziesta druga – Edward Stachura

Chwila liryki. Odsłona trzydziesta – Jerzy Ficowski

Chwila liryki. Odsłona dwudziesta ósma: Anna Piwkowska

Chwila liryki: Odsłona dwudziesta trzecia – Bułat Okudżawa

Chwila liryki: Odsłona dwudziesta druga – Bolesław Leśmian

Chwila liryki. Odsłona piętnasta – Tadeusz Boy-Żeleński

Inne z sekcji 

Dziś Dzień Matki

. Dziś Dzień Matki . Wszystkim MAMOM, w dniu ich święta, życzymy dużo szczęścia i pociechy z dzieci.   . Redakcja Magazynu Dolny Śląsk .

Wiersze Jana Zacharskiego: PIS-owskie jedynki

. Jan Zacharski . Trwa pospolite ruszenie i wyborczy zamęt, Bowiem na horyzoncie jest europarlament. Politycy państwowego się czepią okrętu, I powiedzą, płyniemy do europarlamentu. Z własnym elektoratem prowadzą rozmowy, On swoich kandydatów poprzeć jest gotowy. Kogo wiersz ten dotyczy, sprawa oczywista, To PIS – owskie jedynki na wyborczych listach. Liczą na pozytywne wyborów wyniki […]