Artykuły

Źródła do dziejów Dolnego Śląska (10): Powinności poddanych wobec klasztoru w Trzebnicy

Klasztor w Trzebnicy – romańska krypta św. Bartłomieja
.

Powinności poddanych klasztoru trzebnickiego z początków XIII wieku.

.

(…) Ja, Henryk, książę Śląska, wiadomym czynię obecnym i przyszłym, że, budując klasztor św. Bartłomieja w Trzebnicy, tych służebników i sługi wraz z potomstwem nadałem prawem wieczystym na służbę dziewicą poświęconym Bogu.

Owi, którzy zowią się gośćmi, taką daninę powinni płacić: każdy z nich 2 miary pszenicy, 2 żyta, 2 owsa, w mierze św. Wojciecha, i donicę miodu św. Wojciecha. Jeżeli ma 4 lub więcej wołów lub 2 woły i konia, to tyle, a jeżeli ma tylko 2 woły lub konia, winien połowę powyższej należności; który cudzymi wołami własną uprawia ziemię – miarę żyta, orząc cudzymi wołami cudzą ziemię – miarę owsa. Każdy z nich obowiązany jest zżąć 5 kop (zboża) i skosić 3 wozy siana (…).

Każdy z łagiewników, komorników, piekarzy winien dawać 20 denarów,. Prócz łagiewnika Radosza, syna Poniata, który zboże winien dawać tak jak gość, ale miodu nie.

Winarz Zwarysz, z czeladzi książęcej, zamiast wszelkich danin powinien uprawiać winnicę, a szewc Wnorysz winien służyć szydłem.

Bednarze Ostarz i Wojen, syn Racława, za całą daninę mają dostarczyć na Wielkanoc beczkę, łagiew, konewkę i donicę i zawsze naprawiać stare naczynia.

Bartnik Zdziebąd, jak długo tamże obsługuje barci, ma płacić donicę miodu św. Wojciecha, lecz gdyby przestał on lub jego synowie, niech płaci tyle, ile płaci gość.

Borys i Zdąb, których książę zwolnił spośród dziesiętników z Banowic, mają rocznie dawać klasztorowi po 80 kół, gdyby mieli 6 wołów lub równoważnik (w koniach), jeżeli zaś po 4 woły – każdy 50 kół, jeżeli 2 – 28 kół.

W Węgrzynowie, wszyscy narocznicy (…) każdy z nich mający 4 woły lub 2 i konia winien donicę miodu św. Wojciecha, kto 2 woły lub konia, to połowę; a ponadto 20 denarów i miarę owsa, kto obcymi wołami swoją lub cudzą uprawia ziemię, 12 denarów.

W Melechowie kucharze (…), z których każdy mający woły winien miarę pszenicy, a drugi owsa; jeżeli dwóch posiada jeden pług, do jednego czynszu są obowiązani; kto własną lub cudzą ziemię cudzemi wołami orze, miarę owsa (…).

W Szczytkowicach goście (…)łagiewnicy (…), z których każdy donicę miodu św. Wojciecha, tokarze(…), z których każdy winien 15 mis i 100 czarek na Boże Narodzenie, tyleż na Wielkanoc i tyleż na św. Bartłomieja.

W Kliszowie (…) łowcy lisów (…), z których każdy, jeżeli ma 4 woły, winien 60 denarów (…).

Wszyscy wyżej wymienieni, prócz winiarzy, w zamian za wszystkie roboty na rzecz księcia obowiązani są pracować w Trzebnicy 6 tygodni, mianowicie 2 po oktawie Wielkanocy, 2 po oktawie Zielonych Świątek, 2 przed świętem św. Marcina; każdy z nich ma zżąć 5 kop (zboża) , skosić 3 wozy siana na łąkach kościelnych, a w przejeździe księcia mają dostarczyć 2 wozy i 2 stróżów z całego ujazdu i przewód dawać rycerski. Nadto mają być sądzeni tylko przez własnego sędziego, lecz gdyby zachodziła większa sprawa, to wtedy wobec księcia, lub tylko wrocławskiego kasztelana; wszyscy płacą niwne; kto ma 4 woły lub 2 woły i konia, ten płaci 2 koguty, 2 sery i 10 jaj; kto dwa woły lub konia , połowę; oraz cudzymi wołami orzący, koguta lub ser i 5 jaj…

Wieś polska przed kolonizacją na prawie niemieckim, S. Arnold, Warszawa 1933.

.

Źródła do dziejów Dolnego Śląska (2): Bolesławiec w XVIII wieku w opisie polskich podróżnych

Źródła do dziejów Dolnego Śląska (1): Polskie podróże do Legnicy w XVIII wieku

Źródła do dziejów Dolnego Śląska (8) Ludwik Waryński we Wrocławiu

Źrodła do dziejów Dolnego Śląska (6): Gall Anonim o wojnie polsko-niemieckiej w 1109 r

Źródła do dziejów Dolnego Śląska (4): Dom pracy przymusowej w Świdnicy

Źródła do dziejów Dolnego Śląska (3) Życie żaków wrocławskich na początku XVI w.

Inne z sekcji 

Dolny Śląsk oczami dziennikarzy: Epizod piąty. O tym jak państwowy „kołchoz” przerobiono na światowy koncern.

. Janusz Dobrzański . W styczniu 1990 roku spędziłem tydzień w Londynie. Kwaterowałem w luksusowym „Imperial” Hotel przy Russell Square w samym centrum miasta, tuż obok The British Museum. Doba hotelowa kosztowała tu 87 funtów, dla Polaka majątek na tamte czasy. Nie, nie byłem aż tak bogaty, aby zafundować sobie wycieczkę do stolicy światowej finansjery, […]

Opowieści Wojtka Macha: Tam-Tamy i podsłuchy

. Wojciech Mach .   Niby formalnie jest wiosna lecz w polityce polskiej i światowej panują nieznośne upały. Dowiadujemy się, iż mimo politycznych kryzysów – a może właśnie dzięki nim – wyraźnie wzrosła rola podsłuchów, praktycznie we wszystkich krajach. Zapewne najbardziej zadowoleni są kabareciarze : w końcu nie muszą szukać tematów do żartów – przecież […]